Higiena i profilaktyka,  Naturalna stomatologia,  Periodontologia

Zielona herbata jako skuteczny środek w walce z płytką nazębną i zapaleniem dziąseł

Herbata jest drugim po wodzie najczęściej spożywanym płynem na świecie. Podejrzewam, że również większość z Was uwielbia i codziennie popija zieloną herbatę. Oryginalnie pochodzi z liści rośliny Camellia sinensis. Można ją podzielić na trzy główne typy w zależności od poziomu fermentacji: zielona herbata (niefermentowana), herbata oolong (częściowo sfermentowana) i czarna herbata (w pełni sfermentowana). Na pewno obiło się Wam o uszy, że spożywanie zielonej herbaty zmniejsza częstość występowania chorób układu krążenia, cukrzycy i otyłości, ale czy słyszeliście o licznych korzyściach, które przynosi jamie ustnej?

Zielona herbata jest wytwarzana wyłącznie z liści C. sinensis, które podczas przetwarzania w minimalnym stopniu uległy utlenieniu. Najbardziej rozpowszechnionymi składnikami zielonej herbaty są polifenole, w szczególności flawonoidy, takie jak katechiny. Inne związki to alkaloidy (kofeina, teofilina i teobromina), aminokwasy, węglowodany, białka, chlorofil, lotne związki organiczne (odpowiedzialne za zapach herbaty), fluor, glin, minerały i pierwiastki śladowe.

Jest silnym przeciwutleniaczem i ma właściwości przeciwzapalne oraz przeciwbakteryjne. Kilka badań in vitro sugeruje, że katechiny zielonej herbaty hamują wzrost P. gingivalis, P. intermedia i P. nigrescens oraz uniemożliwiają przyleganie P. gingivalis do nabłonka policzka. Bakterie te są odpowiedzialne za niszczenie tkanek przyzębia. Jest również skuteczny wobec bakterii produkujących lotne związku siarki odpowiedzialne za nieprzyjemny zapach z ust. Ponadto liście zielonej herbaty zawierają fluorki, które biorą udział w remineralizacji i wzmocnieniu szkliwa, a także mają działanie przeciwbakteryjne.

Dostępnych jest kilka artykułów naukowych dotyczących wpływu ekstraktu z zielonej herbaty na ograniczenie występowania płytki nazębnej. Porównano działanie płynu do płukania jamy ustnej z ekstraktem z liści zielonej herbaty i płynu z chlorheksydyną (tzw. złoty standard wśród antyseptyków). Skuteczność działania w zakresie ograniczenia ilości oraz wytwarzania płytki nazębnej i zapalenia dziąseł była porównywalna dla obu środków, ale w przypadku pierwszego zaobserwowano większą redukcję krwawienia dziąseł.

Naukowcy donoszą, że istnieje odwrotna zależność między dziennym spożyciem zielonej herbaty a chorobami przyzębia, dlatego warto wykształcić w sobie nawyk popijania posiłku zieloną herbatą, szczególnie gdy nie mamy możliwości oczyścić zębów. Niestety póki co na rynku nie ma dostępnych zbyt wielu gotowych produktów zawierających ekstrakt z zielonej herbaty. W popularnych drogeriach znalazłam dwa różne płyny godne polecenia. Wegański płyn firmy natureON jest dodatkowo wzbogacona o aloes, który ma bardzo korzystny wpływ na tkanki przyzębia, nawilża je i łagodzi podrażnienia.

Listerine green tea 18,99zł
natureON wegański płyn z aloesem i ekstraktem z zielonej herbaty 17,99zł