Higiena i profilaktyka,  Stomatologia dziecięca

Leki uspokajające przed wizytą u dentysty – rozwiązanie dla osób bojących się dentysty

Niestety wielu dorosłych Polaków ma bardzo nieprzyjemne wspomnienia z dzieciństwa dotyczące leczenia stomatologicznego (czasami aż mi cierpnie skóra, gdy mi opowiadacie o tym co Was spotkało w gabinecie szkolnym). Z tego powodu wiele osób odczuwa bardzo silny lęk przed wizytą, często uniemożliwiający im podjęcie leczenia. Wygranie z dentofobią jest trudne, ale nie niemożliwe.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze lekarza dla osoby z silnym lękiem dentystycznym?

W przypadku osób z wykształconą dentofobią warto udać się do lekarza zajmującego się na co dzień pracą z dziećmi. Będzie on wiedział jak pracować z takim pacjentem, aby nie pogłębić lęku oraz będzie umiał wykształcić u niego właściwą postawę stomatologiczną. Warto też zwrócić uwagę na dostępność sprzętu do znieczulenia komputerowego np. The Wand czy QuickSleeper, który pozwala na wykonanie bezbolesnego znieczulenia, a jego wygląd nie wywołuje negatywnych uczuć, w przeciwieństwie do strzykawki z igłą. Zdarzały mi się sytuacje, w których pacjent nawet nie zorientował się, że robię mu właśnie znieczulenie.

 

QuickSleeper

Leki uspokajające przed wizytą – hydroksyzyna

Premedykacja ma na celu obniżenie lęku i umożliwienie właściwej współpracy z lekarzem. Jestem jej ogromnym zwolennikiem i zawsze zachęcam do wypróbowania tej metody walki z lękiem stomatologicznym.

Popularnym środkiem stosowanym w premedykacji jest hydroksyzyna. To bardzo łagodny środek, zapewnia delikatne uspokojenie, ma działanie przeciwhistaminowe, przeciwlękowe, przeciwwymiotne oraz nasenne. Zalecana dawka to 0.5-1mg/kg.m.c. w przypadku dzieci lub 50-100mg w przypadku dorosłych, 2 godziny przed zabiegiem. Może być podawana dzieciom powyżej 1 roku życia. Warto sobie wcześniej wypróbować jak hydroksyzyna działa na nasz organizm, zaczynając od mniejszej dawki i sprawdzając po jakim czasie zaczyna działać. Receptę na hydroksyzynę może wypisać dentysta lub lekarz rodzinny.

Midazolam, czyli popularne Dormicum

Jeśli chodzi o midazolam (Dormicum) to podchodzę do niego ostrożniej i stosuję w przypadkach, w których hydroksyzyna nie wystarczyła (a takie przypadki zdarzają się rzadko). Ma działanie silnie redukujące lęk, a oprócz tego powoduje niepamięć następczą, co sprawia, że osoba go zażywająca nie pamięta przebiegu wizyty. Występuje to jedynie na poziomie świadomym, więc wszelkie ewentualne nieprzyjemne doświadczenia mogą wywoływać podświadomy lęk. Czasami u niektórych dzieci może wystąpić reakcja paradoksalna, wywołując zamiast uspokojenia, pobudzenie. Zalecana dawka to 0.3mg/kg.m.c. (maks. 7.5mg) w przypadku dzieci lub 7.5-15mg u dorosłych, 60 minut przed wizytą (przy podaniu doustnym).

„Głupi Jaś” – zastosowanie gazu rozweselającego w trakcie leczenia stomatologicznego

Inną metodą uspokojenia coraz powszechniej stosowaną u osób z silnym lękiem lub odruchem wymiotnym jest płytka sedacja z użyciem podtlenku azotu (tzw. głupi jaś). Jest dobrym rozwiązaniem u dorosłych, ale w przypadku dzieci sytuacja wygląda nieco inaczej, bo dziecko musi współpracować z lekarzem żeby móc mu podawać podtlenek azotu. W dodatku niektóre dzieci źle reagują na widok niezbędnego sprzętu.

Nie u wszystkich może być zastosowana – przeciwwskazaniem do jej zastosowania są:

  • przeziębienie,
  • przerost migdałków,
  • zaburzenie drożności dróg oddechowych,
  • pierwszy trymestr ciąży,
  • niektóre choroby psychiczne,
  • odma opłucnowa,
  • rozedma płuc,
  • niedobór wit. B12 i kw. foliowego,
  • brak współpracy z dzieckiem,
  • brak kontaktu werbalnego.

Jeden Komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *