Próchnica,  Stomatologia dziecięca,  Stomatologia estetyczna

Czy ból zęba po plombowaniu jest powodem do obaw?

Wypełnienie stomatologiczne, potocznie nazywane plombą, jest najczęściej wykonywaną procedurą stomatologiczną. Zabieg polega na usunięciu próchnicy i wypełnieniu powstałego ubytku materiałem kompozytowym światłoutwardzalnym. Takie wypełnienie należy opracować, czyli dostosować w zgryzie, wygładzić ostre krawędzie i bardzo dokładnie wypolerować. Na jakość i trwałość wypełnienia wpływa kilka czynników:

  • dokładność usunięcia zmian próchnicowych (nawet najmniejsza pozostawiona ilość zniszczonych próchnicowo tkanek prowadzi do rozwoju próchnicy wtórnej pod wypełnieniem)
  • jakość użytego materiału (kompozyt kompozytowi nie równy, materiały od różnych producentów różnią się parametrami fizycznymi, a co za tym idzie wytrzymałością)
  • umiejętności dentysty (to co powinno wzbudzić Wasze wątpliwości w kwestii jakości wypełnienia, to chropowatość – musi być całkowicie gładkie, ostre krawędzie oraz haczenie o coś nici dentystycznej podczas oczyszczania przestrzeni międzyzębowych)
  • jakość prowadzonej higieny (nawet perfekcyjnie wykonane wypełnienie nie wytrzyma zbyt długo w ustach osoby nie dbającej o higienę jamy ustnej)
  • diety (dieta bogata w cukry oraz kwaśne pokarmy znacząco skróci czas użytkowania wypełnienia)

Pierwsze zdjęcie przedstawia bardzo duży i głęboki ubytek w szóstce, a drugie wypełnienie kompozytowe światłoutwardzalne. W takiej sytuacji istnieje duże ryzyko wystąpienia nadwrażliwości pozabiegowej, a nawet zapalenia miazgi (o ile już do niego nie doszło).

Czy prawidłowo wypełniony ząb może boleć?

W przypadku oczyszczania głębokich ubytków próchnicowych, będących w bliskiej okolicy miazgi (czyli żywej tkanki zęba zawierającej naczynia krwionośne i nerwy), może dojść do jej podrażnienia. Objawia się to lekkimi dolegliwościami bólowymi pojawiającymi się pod wpływem zimnych lub gorących pokarmów. Dolegliwości bólowe trwają kilka dni i ustępują samoistnie. Taki stan nie wymaga interwencji stomatologa i jest zwykłą nadwrażliwością pozabiegową. Jeżeli po 14 dniach dolegliwości nie ustępują, to trzeba zgłosić się na kontrolę do dentysty. Niestety często taka sytuacja kończy się leczeniem kanałowym.

Prawidłowo wykonane wypełnienie musi być dostosowane w zwarciu, czyli w kontakcie z przeciwstawnymi zębami. Nie może być ono ani za wysokie ani za niskie, bo to zaburzy stabilność zwarcia i doprowadzi do wielu problemów z narządem żucia. Ząb nie jest bezpośrednio zrośnięty z kością, łączą go z nią elastyczne włókna ozębnej, które są bardzo wrażliwe na wszelkie zmiany. Jeśli wypełnienie jest za wysokie, to przeciwstawny ząb naciska na nie z większą siłą niż naciskał na ząb przed plombowaniem. To prowadzi do przeciążenia więzadeł ozębnej i pojawienia się bólu podczas zagryzania, jedzenia i opukiwania zęba. Nasilenie bólu zwiększa się stopniowo, z czasem ból może stać się naprawdę silny. W takiej sytuacji trzeba wrócić do dentysty i poprawić wypełnienie. Pamiętajcie żeby zawsze zgłaszać stomatologowi wszelkie zastrzeżenia wobec wysokości wypełnienia. Często słyszę od pacjentów „to i tak się zetrze, to nie musi być idealnie”. To jest błędne myślenie, to jeden z najważniejszych etapów wykonania plomby.

Niekiedy po zaplombowaniu zęba pojawia się pulsujący ból. Jest to niepokojący objaw sugerujący przekrwienie miazgi. Jeżeli ból nie ustąpi po dwóch tygodniach, to znaczy, że doszło do zapalenia miazgi. Miazga osoby dorosłej ma małe zdolności regeneracyjne, więc stany zapalne są nieodwracalne i wymagają leczenia kanałowego. Nie wynika to z popełnienia błędu przez lekarza, jest to jedno z powikłań leczenia stomatologicznego. Do takiej sytuacji najczęściej dochodzi przy oczyszczaniu bardzo głębokich ubytków próchnicowych. Dentysta powinien Was za każdym razem poinformować, że istnieje takie ryzyko.

W przypadku stosowania znieczulenia śródwięzadłowego, po jego ustąpieniu może się pojawić ból spowodowany uszkodzeniem więzadeł ozębnej. Ból ustępuje po 2-3 dniach. Przy standardowym znieczuleniu nasiękowym również może pojawić się przejściowy ból w miejscu podania znieczuleniu imitujący ból zęba. W tym przypadku dolegliwości również ustępują po kilku dniach.

Przez jakiś czas po zaplombowaniu ząb nie bolał, ale ostatnio zaczął dawać o sobie znać. Czy powinienem się martwić?

Jeżeli ząb, który po wypełnieniu nie sprawiał żadnych dolegliwości, a po upływie kilku tygodni, miesięcy lub lat zaczyna boleć to pod uwagę bierzemy dwie kwestie: albo wypełnienie się rozszczelniło albo doszło do zapalenia miazgi lub tkanek okołowierzchołkowych korzenia. Postępowanie w tych sytuacjach jest różne.

Rozszczelnienie wypełnienia objawia się najczęściej ostrym bólem zęba, pojawiającym się w trakcie jedzenia zimnych lub słodkich pokarmów, ustępującym po zabraniu bodźca. Ból spowodowany jest przez odsłonięcie kanalików zębinowych. Jeżeli takie wypełnienie nie zostanie szybko naprawione, to w miejscu rozszczelnienia zacznie się rozwijać próchnica. Trudno ją wykryć, ponieważ często jest zasłonięta przez wypełnienie, dlatego niezbędne jest wykonanie zdjęcia RTG. Niestety nie wszystkie ubytki da się w ten sposób wykryć, mała zmiana próchnicowa może być niewidoczna na zdjęciu. Jeżeli próchnica nie zostanie odpowiednio szybko wykryta, to z czasem dojdzie do miazgi i wywoła w niej zapalenie. Przewlekły stan zapalny przekształca się w martwicę, a to z kolei prowadzi do powstania zapalnej zmiany okołowierzchołkowej korzenia, najczęściej w postaci ropnia lub torbieli. Taki ząb trzeba przeleczyć kanałowo.

Próchnica wtórna widoczna pod wypełnieniem (ciemny obszar pod białą plombą). W badaniu wewnątrzustnym zmiana nie została wykryta, ponieważ zasłania ją plomba. Próchnica dochodzi do miazgi, widać poszerzenie szpary ozębnej, co wskazuje na toczący się stan zapalny w tkankach okołowierzchołkowych korzenia. Taki ząb musi zostać przeleczony kanałowo

Zapalne zmiany okołowierzchołkowe widoczne przy wierzchołkach obu korzeni. W zakreślonym obszarze kość została zniszczona. Do tego stanu doprowadziła próchnica na powierzchni stycznej, której często nie da się wykryć w badaniu wewnątrzustnym. Drugą przyczyną jest nieszczelne wypełnienie, ale nie jest to wypełnienie kompozytowe. Podejrzewam, że pacjent nie zgłosił się na kontynuacje rozpoczętego leczenia kanałowego i chodził z tymczasowym wypełnieniem aż do czasu ponownego pojawienia się dolegliwości bólowych.

Zapalna zmiana okołowierzchołkowa, widać również nieszczelność wypełnienia. To najprawdopodobniej doprowadziło do martwicy miazgi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *